System który przytoczyła Hisja jest fajny, ale czasem mam wątpliwości czy skomplikowany system magii jest dobry.
Wydaje mi się, że to zależy od tego co chcemy osiągnąć wprowadzając magię do świata. System, który wymagałby konsultowania każdego zaklęcia z MG też może być fajny.
Osobiście jestem raczej przeciwnikiem magii "bojowej", zresztą amulety i uroki są znacznie bliższe realiom. Zabijanie dotykiem raczej nie powinno się zdarzać, wyjąwszy stwory w rodzaju bazyliszków itp.
Ekskomunika faktycznie powinna znaleźć się w zasadach głównych - mianowicie świętość przestaje chronić. Wygnanie za ekskomunikę nie zawsze jest możliwe - raz, jeśli ekskomunikowany jest władcą i ma swoich ludzi, to po prostu do kościoła nie wejdzie, chyba że siłą, a to już haczyk fabularny godny uwagi MG.
Nadawanie politycznym ekskomunikom mocy magicznej jest moim zdaniem złym pomysłem.
Nie rozumiem o co chodzi z nie wchodzeniem do kościoła.. ekskomunikowani dalej maja np. obowiązek uczestnczenia we mszy, tylko nie mogą przyjmować sakramentów.
Pełna zgoda - siła postaci powinna być wprost proporcjonalna do czasu włożonego w postać, a magia i mistyczne arkana to potęga i tak musi być, by klimatu nie psuć. Absolutnie nie powinno się tworzyć postaci równych i sztucznie wyrównanych, bo wtedy gra to bardziej MMO niż drama.
Czepiam się, ale sądzę, że należy też brać pod uwagę zasadę supermena: z wielką mocą idzie wielka odpowiedzialność i nie przeciążać graczy ponad ich siły
